Zderzenie z dzikim zwierzęciem – kto wypłaci odszkodowanie?

Zderzenie z dzikim zwierzęciem to częsta przyczyna kolizji, zwłaszcza na drogach biegnących w okolicy lasów i łąk, gdzie żerują dziki, sarny, łosie i inne okazy polskiej fauny. Czy w razie takiej kolizji możesz liczyć na odszkodowanie na naprawę auta? Wyjaśniamy, jak działa ustalenie odpowiedzialności w razie zderzenia z dzikim zwierzęciem i podpowiadamy, co zrobić, jeśli znajdziesz się w tej sytuacji.

Spis treści

Zderzenie z dzikim zwierzęciem – co robić?

Przydarzyło Ci się zderzenie z dzikiem lub potrącenie sarny? Odszkodowanie to najlepszy sposób, by zminimalizować straty i naprawić swój pojazd bez dodatkowych kosztów, jednak w pierwszej chwili często nie wiemy, jak postąpić. Pod wpływem szoku i stresu łatwo popełnić błąd, tymczasem zabezpieczenie miejsca zdarzenia i wezwanie odpowiednich służb to niezbędny warunek, aby móc starać się o ewentualne odszkodowanie. Co należy zrobić, jeśli przydarzy Ci się zderzenie z dzikim zwierzęciem?

  1. Pozostań na miejscu zdarzenia i wezwij policję – w tej sytuacji masz taki obowiązek, co wynika z art. 25 Ustawy o ochronie zwierząt. Policjanci zadbają również o to, aby na miejscu zdarzenia znalazł się weterynarz, który podejmie decyzję o leczeniu lub uśpieniu zwierzęcia.
  2. Oznacz miejsce zdarzenia trójkątem ostrzegawczym i uruchom światła awaryjne.
  3. Nie zbliżaj się do zwierzęcia – jeżeli żyje, jego reakcja jest nieprzewidywalna. Nawet w przypadku ciężkich obrażeń może zaatakować, ponieważ adrenalina i instynkt przetrwania skutecznie zagłuszają ból.
  4. Poproś policjantów o notatkę ze zdarzenia – będzie Ci potrzebna, jeżeli zamierzasz ubiegać się o odszkodowanie na naprawę pojazdu.
  5. Zrób zdjęcia szkody i okolicy – fotografia to jeden z najskuteczniejszych sposobów, aby udokumentować sytuację. W obiektywie warto uchwycić:
  • uszkodzenia pojazdu, które powstały na skutek kolizji,
  • ślady po zderzeniu z dzikim zwierzęciem na pojeździe (np. krew, sierść),
  • oznaczenia drogowe – w szczególności zwróć uwagę na to, czy w pobliżu są znaki ostrzegające przed dzikimi zwierzętami.
  1. Zbierz dodatkowe informacje – warto dopytać, czy w okolicy często zdarzają się kolizje z dzikimi zwierzętami, a także czy w pobliskim lesie w czasie zdarzenia nie odbywało się polowanie. Takie dane mogą znacznie ułatwić ubieganie się o odszkodowanie.

Z miejsca zdarzenia możesz odjechać, gdy tylko policja zakończy wykonywanie podstawowych czynności. Jeżeli jednak chcesz ubiegać się o odszkodowanie na naprawę auta od publicznej instytucji, która może ponosić odpowiedzialność za tę sytuację, należy w najbliższym czasie zebrać dodatkowe dowody.

Kto ponosi odpowiedzialność za kolizje z dzikimi zwierzętami?

Przejeżdżając koło lasu czy polany powinniśmy zawsze zachować szczególną ostrożność. Jednak nawet najbardziej doświadczony i uważny kierowca może być narażony na kolizje z dzikimi zwierzętami, które potrafią niepostrzeżenie wyskoczyć spomiędzy drzew wprost pod koła samochodu. Często do zderzenia dochodzi nie z naszej winy, lecz ciężko winić za nie zwierzę, które postępuje zgodnie ze swoim instynktem i nie rozumie zasad panujących w ludzkim świecie – a tym bardziej na drogach przeznaczonych dla pojazdów mechanicznych.

Odpowiedzialność może spoczywać na jednym z kilku podmiotów – zależnie od okoliczności:

  • zarządca dróg – może ponosić winę, jeżeli przy drodze nie ma znaków ostrzegających przed dzikimi zwierzętami, a często występują w tej okolicy (w takim wypadku warto dopytać np. policję lub mieszkańców, czy kolizje z dzikimi zwierzętami zdarzają się tutaj częściej – im więcej takich przypadków, tym bardziej świadczy to o zaniedbaniu zarządcy drogi w kwestii oznakowania).
  • nadleśnictwo – choć obowiązek oznakowania niebezpieczeństw na drodze spoczywa na zarządcy, to nadleśnictwo odpowiada za przekazywanie informacji, na podstawie których stawiane są znaki ostrzegawcze. Może okazać się, że w rzeczywistości zarządca drogi nie zawinił, ponieważ nie otrzymał kluczowych danych – w tym przypadku odpowiedzialność przechodzi na nadleśnictwo.
  • zarząd koła łowieckiego – może być odpowiedzialny za szkodę, jeżeli w pobliżu miejsca zdarzenia odbywało się polowanie, na skutek którego wystraszone zwierzę wybiegło na drogę i spowodowało kolizję (warto skontaktować się z miejscowym kołem łowieckim i sprawdzić, czy taka sytuacja miała miejsce).
  • kierowca – w sytuacji, gdy droga jest prawidłowo oznakowana, a także kiedy poszkodowany nie zdoła udowodnić odpowiedzialności po stronie nadleśnictwa lub koła łowieckiego, odpowiedzialność za zdarzenie ponosi on sam (w związku z tym można otrzymać odszkodowanie jedynie ze swojego autocasco lub naprawić samochód z własnej kieszeni).

Zderzenie z dzikiem lub sarną – jak go uniknąć?

Zderzenie z dzikim zwierzęciem to spory kłopot – w grę wchodzi nie tylko uszkodzenie pojazdu i jego czasowa niedyspozycja, ale też byt żyjącego na wolności stworzenia. Na tyle, na ile to możliwe, warto zapobiegać tego typu kolizjom. Choć nie zawsze możemy wpłynąć na ostateczny przebieg wydarzeń, warto znać zasady, dzięki którym profilaktyka będzie skuteczniejsza.

  • Czas wzmożonej aktywności zwierząt przypada na godziny poranne i wieczorne – podróżując o tych porach drogami położonymi przy lasach czy polach warto zachować szczególną ostrożność.
  • Zwierzęta często zamierają w bezruchu pod wpływem sygnałów świetlnych – zamiast błyskać światłami, lepiej chwilę odczekać i użyć klaksonu. Dźwięk ma większe szanse wypłoszyć zwierzę z drogi.
  • Zwierzęta często przemieszczają się w grupach – to istotna informacja, jeżeli z daleka zobaczysz zwierzę przekraczające drogę. Jedź ostrożnie, gdyż za przewodzącym osobnikiem mogą pojawić się kolejne.
  • Zderzenie z dzikim zwierzęciem często wynika z nadmiernej prędkości – warto pamiętać, że rozwinięta prędkość skraca okno czasowe na reakcję i wydłuża drogę hamowania. Wolniejsze tempo jazdy w terenie, gdzie mogą występować dzikie zwierzęta, może znacznie obniżyć ryzyko kolizji.

Autocasco – ochrona w razie szkód wyrządzonych przez zwierzęta

Jeżeli przydarzy nam się zderzenie z dzikiem lub potrącenie sarny, odszkodowanie od instytucji publicznej nie zawsze będzie możliwe do uzyskania. W tej trudnej sytuacji warto mieć polisę autocasco, dzięki której nie będziemy musieli pokrywać kosztów naprawy samochodu z własnych środków.

Zakres polisy AC może obejmować nie tylko kolizje z dziką zwierzyną, ale też inne szkody wyrządzone przez zwierzęta, np. pogryzienie kabli przez koty, kuny, szczury czy myszy zwabione przez ciepło wydzielane z silnika na długo po zgaszeniu auta. Ten problem dotyczy kierowców parkujących swoje pojazdy na zewnątrz – a szczególnie w okolicach parków, na terenach podmiejskich i wsiach.

Autocasco kompleksowo chroni samochód na wypadek różnych rodzajów szkód – spowodowanych zarówno przez czynniki niezależne od nas, jak i kolizje, za które ponosimy odpowiedzialność. Zakres ubezpieczenia obejmuje również kradzież pojazdu, a rozszerzenia polisy oferują praktyczne rozwiązania, takie jak assistance czy wsparcie finansowe dla kierowcy i pasażerów w razie wypadku (NNW).

Szukasz dobrego ubezpieczenia AC w korzystnej cenie? Skorzystaj z porady eksperta, który pomoże Ci porównać oferty wszystkich wiodących ubezpieczycieli i odpowie na Twoje pytania. Sprawdź mapę naszych placówek i znajdź Doradcę Klienta w swojej okolicy lub odkryj nasz kalkulator OC/AC online.

Źródła:


Dodaj komentarz

Oświadczam, że wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, Imię, adres e-mail w celu obsługi przesłanego komentarza do artykułu umieszczonego na stronie internetowej, opublikowania go, udzielenia odpowiedzi lub kontakt związany z obsługą zamieszczonego komentarza.

Dane osobowe będą przetwarzane w tym celu przez czas pozostawania artykułu na stronie internetowej.