Czy ekojazda jest możliwa? Kilka cennych wskazówek dla ekomaniaków

Wielu osobom ekojazda kojarzy się wyłącznie z ochroną środowiska i samochodami napędzanymi alternatywnymi źródłami energii. To nie do końca prawda. Kierowcy pojazdów napędzanych „konwencjonalnymi” silnikami również chcą, by zużywały one jak najmniej paliwa.

Współczesne samochody oferują rozwiązania, które mają pomóc obniżyć ilość zużytej benzyny czy oleju napędowego. Systemy takie jak start/stop, odzyskiwanie energii z hamowania czy wskaźniki zmiany biegu nie pomogą aż tak bardzo, jeśli kierowca samochodu nie zmieni stylu poruszania się pojazdem. Są to elementy, które mają pomóc, a nie zastąpić myślenie podczas jazdy. Porad jest wiele. Należy jednak pamiętać, że ślepe przestrzeganie tych zasad może doprowadzić do tego, że będziemy postrzegani przez innych uczestników ruchu jako zawalidrogi. Kierowcy bardzo często spieszą się, więc zachowanie zgodne z ekojazdą może ich denerwować. Dlatego ważne jest, by nie przejmować się nerwowymi działaniami innych.

Pomyśl

Prawdziwa ekojazda zaczyna się już przed wejściem do samochodu. Przed podróżą należy sprawdzić czy powietrze w oponach ma odpowiednie ciśnienie oraz czy nie zabieramy ze sobą niepotrzebnych przedmiotów. Niewłaściwe ciśnienie w kołach, oprócz tego, że powoduje większy opór toczenia, może być także bardzo niebezpieczne. Pamiętajmy, że opona jest punktem styku auta z nawierzchnią. Ciśnienie powinniśmy sprawdzać raz w miesiącu oraz przed każdą dłuższą trasą. Opór powietrza i w konsekwencji wyższe zużycie paliwa, powoduje także zamocowany na dachu bagażnik. Jeśli jest nieużywany, lepiej pozostawić go w domu czy garażu, podobnie jak wszystkie inne niepotrzebne rzeczy, które zwiększają masę auta.

Dbaj

Wpływ na wysokość wydatków na paliwo ma stan pojazdu, którym się poruszamy. Specjaliści powtarzają, że zanieczyszczony filtr powietrza to nawet o 10 proc. większe zużycie paliwa. Im gorszy jest dopływ powietrza do silnika, tym mniejszą będzie miał on sprawność. Jeśli chcemy obniżyć wydatki na paliwo, warto zainteresować się odpowiednim ogumieniem. Opony różnią się od siebie nie tylko rozmiarem i bieżnikiem, ale także oporami toczenia. Informacja o nich od kilku lat jest widoczna na etykietach dołączanych do każdej nowej opony.

Planuj

Kluczowe jest myślenie i planowanie trasy przejazdu. Bardzo często marnujemy czas w korkach (na co niestety nie zawsze mamy wpływ). Warto obrać taki kierunek jazdy, aby wykluczyć miejsca, gdzie traci się najwięcej czasu. Auto jadące (choć bardziej pasuje tu określenie „stojące”) w korku zużywa więcej paliwa, ponieważ porusza się z niewielką prędkością. Często dochodzi do zatrzymania i ponownego ruszania samochodu. Warto wybierać taką trasę, która może będzie dłuższa, ale będzie na niej mniej sygnalizacji świetlnych. To bowiem potencjalne miejsca, w których trzeba się zatrzymać.

Przewiduj

Wszyscy znawcy tematu ekojazdy powtarzają, że należy jeździć z równą prędkością i na możliwie niskich obrotach silnika. Łatwo mówić o tym na trasie, gdzie spotykamy mniej pojazdów i łatwiej przewidzieć to, co się wydarzy. Niewiele nam da ostry start spod świateł, jeśli na kolejnych będziemy musieli się znowu zatrzymać. Lepiej nie przekraczać 2500 obr./min w przypadku silnika benzynowego i 2000 obr./min w przypadku silnika Diesla. Czasami wystarczy spokojna i przemyślana jazda, aby dojechać do skrzyżowania już na zielonym świetle. Pamiętajmy, że agresywne hamowanie powoduje większe zużycie elementów układu hamulcowego i marnowanie energii, którą nie wszystkie pojazdy są w stanie odzyskać. A skoro o hamowaniu mowa – gdy tylko możemy, hamujmy silnikiem.

Nie spiesz się

Należy się zastanowić, czy jazda z większą prędkością (która mimo wszystko jest dopuszczalna) ma sens, jeśli chcemy emitować jak najmniej szkodliwych substancji z rury wydechowej. Według ekspertów jazda autostradą z prędkością 140 km/h powoduje zużycie paliwa o 20 proc. wyższe niż jazda z prędkością 120 km/h. Różnica w czasie przejazdu nie będzie aż tak odczuwalna, jak wynik spalania w komputerze pokładowym. Dla zwolenników klimatyzacji mamy złą wiadomość. Korzystanie z niej ma duży wpływ na wynik tankowania przy dystrybutorze. Klimatyzacja w ciągu pierwszych kilku minut po włączeniu może zwiększyć zużycie paliwa nawet o 4 l/100 km.

Ekojazda to nie tylko wymysł ekologów. Coraz częściej bycie eko jest stylem życia świadomych użytkowników czterech kółek. Nie chodzi w tym wszystkim jedynie o oszczędności związane z użytkowaniem auta i redukcję zanieczyszczenia. Jest to nowa, świadoma kultura poruszania się, która zwiększa również poziom bezpieczeństwa na drogach. Przemyślane prowadzenie samochodu będzie oznaczało mniej wypadków – pod warunkiem, że nie popadniemy w skrajności.

www.ukolowani.pl

Źródło:


Dodaj komentarz